Get Adobe Flash player
Logowanie

Po zalogowaniu uzyskasz dostęp do menu Tylko dla Członków. Aby sprawdzić zawartość pozycji menu skorzystaj z opcji "Mapa Witryny"



Naszą witrynę przegląda teraz 57 gości 
Statystyki
Dzisiaj378
Wczoraj1663
Razem1439383

Aktualności Rolnicze

SŁOMA I INNE RESZTKI POŻNIWNE SĄ CENNYMI NAWOZAMI

SŁOMA I INNE RESZTKI POŻNIWNE SĄ CENNYMI NAWOZAMI 

Propozycja systemu nawożenia AKRA

Rozdrobniona przez kombajn, a następnie starannie przyorana słoma zbożowa, rzepaczana czy kukurydziana stanowi cenny nawóz  tworzący próchnicę, co ma szczególne znaczenie  w warunkach gleb lekkich, ale także – jak się obecnie okazuje – na glebach ciężkich, gdzie w wyniku stosowanych uproszczeń oraz jednostronnego nawożenia azotowego poziom próchnicy drastycznie się obniżył.  Naukowcy z IUNG biją już na alarm, co oznacza, ze średnia zawartość próchnicy w polskich glebach spadła poniżej dopuszczalnych norm międzynarodowych.

Średnio na każdą jedną tonę plonu zboża w słomie pozostaje: 7 kg N,  3 kg P2O5 i 30 kg K2O. Oznacza to, że w średnim zebranym  plonie 6 t ziarna pszenicy, w rozdrobnionej słomie pszenicznej możemy dostarczyć do gleby: 42 kg N,  18 kg P2O5   aż 180 kg K2O (stąd np. bardzo wysoka zawartość tego  składnika pokarmowego w glebie na poletkach doświadczalnych firmy BASF w Pągowie – 27,3 mg/100 g gleby – patrz Informacja Nr 52 z 22.06.2011 r.). Jeszcze większe ilości składników wnosi się ze słomą rzepaczaną, gdyż jest to w przeliczeniu średnio na 1 tonę ziarna: 16 kg N, 6 kg P2O5  i 40 kg K2O. Przy średnim plonie nasion rzepaku ok. 4 t/ha wnosi się do gleby: 64 kg N, 24 kg P2O5 160 kg K2O. Podobne ilości składników zawiera słoma kukurydziana, ale ze względu na dużą masę ziarna z hektara (nawet do 12 ton), ilość wniesionych do gleby makroelementów wynosić może 192 kg N, 84 kg P2O5 i  360 kg K2O.

Koszty nawożenia  mineralnego są coraz wyższe, a uwzględniając uboczne skutki zwłaszcza jednostronnego nawożenia i nieprzestrzegania zasad dobrej praktyki rolniczej w tym zakresie (np. ostatnio spotkałem się z doniesieniem naukowym wskazującym na zanikanie  w  plonach roślin pewnych cennych witamin na skutek wysokiego nawożenia azotowego), należałoby powrócić do praktykowania zasady, iż do gleby powinna powracać taka ilość składników, jaka z niej jest zabierana w postaci plonu głównego.  

Słomy, liście buraczane czy łęty ziemniaków powinny pozostawać na polu, gdzie uprawiano te rośliny. Wprowadzając je do gleby, razem ze ściernią i korzeniami, poprawia się właściwości fizyczne i chemiczne gleby. Aby słoma i inne resztki pożniwne uległy w glebie szybkiej mineralizacji należy przede wszystkim dobrze je rozdrobnić i starannie wymieszać z glebą oraz dodać  ok. 6-8 kg N na każdą tonę słomy. Gdy w technologii uprawy danej rośliny stosowano dużą ilość fungicydów, rozkład takiej słomy w glebie następuje wolniej. Czas rozkładu jest też dłuższy w glebach kwaśnych i lekkich. Nierozłożona słoma pochłania z gleby wodę wpływając na pogorszenie warunków wschodów roślin.

W systemie nawożenia AKRA proponuje się opryskiwanie słomy mieszanką nawozową  AKRA STROH R zawierającą  rozpuszczalne w wodzie siarczany miedzi (0,5%), żelaza (2%), manganu (0,5%), molibdenu (0,1%) i cynku (0,6%). Preparat ten powoduje przyspieszoną mineralizację słomy i innych resztek pożniwnych. Po 10 minutach od oprysku można już przystąpić do uprawy gleby bez ryzyka zmniejszenia lub utraty skuteczności działania preparatu. Zawarte w jego składzie miedź, mangan i cynk powodują rozkład lignin w słomie, a żelazo i molibden wchodzą w reakcje z celulozą, zaś molibden dodatkowo odżywia bakterie azotowe w glebie w naturalny sposób rozkładające słomę i inne resztki pożniwne.

Po zastosowaniu preparatu ulega poprawie struktura gleby (gruzełkowatość). Oprysk jest także skuteczny w okresie suszy. W tej technologii nie stosuje się już dodatku azotu. Preparat występuje w handlu w 10 l opakowaniach ważących 12 kg. Stosuje się go w dawce 1 l/ha  w 100-300 l wody na słomę zbożową i 2 l/ha w 100-300 l wody na słomę kukurydzianą.

AKRA STROH R posiada świadectwo kwalifikacji produktu do stosowania w rolnictwie ekologicznym (Nr NE/118/2009) wydanym przez IUNG w Puławach.

Dystrybutorem  mieszanki nawozowej AKRA STROH R jest AgrO-KOMBI Sp. z o.o. z Kluczborka.

Zamówienia można składać u przedstawiciela firmy – Doradcy Techniczno-Handlowego Pana Jacka Radziszewskiego tel. 693 887 588 lub bezpośrednio w firmie w Kluczborku tel. 77/ 418-24-71.

Przypominamy, że  system austriackiej firmy KARNER Düngerproduction GmbH -  AKRA jest innowacyjnym ale sprawdzonym już w praktyce, łatwym w zastosowaniu i przyjaznym dla środowiska.

Józef Inorowicz

Poprawiony (środa, 22 czerwca 2011 19:48)

 

O Konferencji Zimowej w Brzegu Opolskim SYNGENTA UWALNIA POTENCJAŁ ROŚLIN

Jedną z pierwszych tego typu Konferencji, zorganizowała firma SYNGENTA. Odbyła się ona 13 stycznia 2011 r. w Zamku Piastów Śląskich w Brzegu Opolskim. Zaproszenia na Konferencję skierowano do rolników z woj. opolskiego i dolnośląskiego.

Jako przedstawiciel Dolnośląskiego Związku Dzierżawców i Właścicieli Nieruchomości Rolnych we Wrocławiu byłem szczególnie zainteresowany udziałem w Konferencji Członków Związku, których wcześniej zachęcałem do skorzystania z okazji i zdobycia najnowszej wiedzy , jaką możemy uzyskać w kontaktach ze specjalistami tej firmy.

Mam osobiście różne uwagi odnośnie organizacji konferencji mających charakter masowy. Z częścią z nich podzieliłem się z szefem marketingu firmy SYNGENTA, ale generalnie na korzyść Konferencji tej firmy przemawiały czynniki, które – jak sądzę – są przyczyną  znaczącej frekwencji na tego rodzaju spotkaniach:

1. Odbywają się one w okresie zimowym, gdy rolnicy dysponują jeszcze dużą ilością wolnego czasu;

2. Organizowane są w miejscach z łatwym dojazdem i w obiektach stanowiących same w sobie atrakcyjne miejsca nobilitujące zarówno organizatora jak i uczestników (można się zawsze pochwalić, że miało się okazję zwiedzić Zamek Piastów Śląskich),

3. Jest okazja aby spotkać się ze znajomymi, nieraz długo nie widzianymi oraz wymienić informacje nie tylko o przedmiocie wspólnych zainteresowań, ale także o swojej sytuacji osobistej, rodzinnej, pracy w rolnictwie, polityce rolnej, planach na przyszłość itp. Takich spotkań odbudowujących i utrwalających relacje międzyludzkie nigdy nie jest za wiele, a każda okazja, która temu służy winna być w szczególny sposób doceniona.

4. Można utrwalić swoją wiedzę z zakresu rolnictwa, skonfrontować własne doświadczenia z innymi, uzyskać rady specjalistów, a przede wszystkim zdobyć nowe wiadomości przydatne w podejmowaniu ważnych decyzji w gospodarstwie na najbliższy sezon wegetacyjny.

Postęp w dziedzinie chemii środków ochrony roślin dokonuje się w ostatnich latach bardzo szybko. Jest on odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie praktyki rolniczej i wiąże się z poszukiwaniem coraz bardziej bezpiecznych dla środowiska  środków plonotwórczych.

Wiadomo, z jakim niepokojem na stosowanie chemii w rolnictwie, czyli w dziedzinie produkcji żywności, patrzą dzisiaj konsumenci przypisując rolnictwu zagrożenia dla swego zdrowia, a także szeroko rozumianego środowiska przyrodniczego.

SYNGENTA ma znaczący wpływ na dwa najistotniejsze czynniki wywierając wpływ na te sfery, a mianowicie:

- produkuje gamę środków ochrony roślin dla większości głównych upraw na świecie – poczynając od podstawowych zbóż, a kończąc na warzywach ogrodnictwie;
- produkuje nowoczesne odmiany roślin uprawnych, znanych w Polsce przede wszystkim w kukurydzy, rzepaku, burakach cukrowych, warzywach gruntowych,
 a w krótce także w zbożach.

SYNGENTA mnie, a uważam że i zebranych na salach zamku ok. 300 uczestników Konferencji, i tym razem nie zawiodła.

Prowadzący Konferencję Pan Paweł Kocel z Działu Marketingu firmy przedstawił program i sprawnie poprowadził jej organizację, co znalazło wysokie uznanie u uczestników.

Na otwarcie pokazano film obrazujący zapotrzebowanie ludności świata na żywność. Wg ocen ekspertów, za 20 lat na świecie żyć będzie 8,3 mld ludzi. Zapotrzebowanie na żywność wzrośnie o 40 %, a zatem przed rolnictwem stoją bardzo poważne wyzwania w sprostaniu których SYNGENTA będzie miała znaczący udział.

Z Konferencji wyniosłem bardzo wiele cennych wiadomości, z którymi chciałbym się podzielić z Członkami DZDiWNR we Wrocławiu, którzy we wspomnianej Konferencji nie mogli uczestniczyć.

O tym, co wzbudziło moje największe zainteresowanie, to prelekcja Pani  Anny Bobińskiej na temat „rolnictwa odpowiedzialnego”. Była ona przedstawiona już po omówieniu środków ochrony roślin w uprawie zbóż, rzepaku i kukurydzy, a dotyczyła tematu znanego nam dawniej pod hasłem „BHP w dziedzinie stosowania pestycydów”. Prelegentka zwróciła uwagę na konieczność przestrzegania w sposób wręcz aptekarski zasad stosowania pestycydów, ich magazynowania, a zwłaszcza przeprowadzania samego zabiegu ochrony roślin. Na manekinie zaprezentowano specjalny kombinezon dla osoby dokonującej zabieg zwracając uwagę na jej zachowanie w trakcie wykonywania zabiegu. Na ulotkach firmy informujących o właściwościach preparatów pojawiło się już w br. logo z hasłem „Rolnictwo Odpowiedzialne” z informacją, że więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie internetowej: www.syngenta.pl/pl/odpowiedzialnosc.

SYNGENTA wyczula, że nie wystarczy nam wiedza o samym preparacie, ale także potrzebna nam jest wiedza o jego zastosowaniu, w tym o zabezpieczeniu zdrowia osób dokonujących zabiegów i szeroko rozumianego środowiska naturalnego. W moim odczuciu, pojęcie odpowiedzialnego rolnictwa należałoby poszerzyć o takie zagadnienia, jak zmianowane, życie biologiczne gleby, nawożenie, retencja wodna, ograniczenie emisji CO2, wprowadzanie genetycznych modyfikacji i chyba jeszcze wiele innych spraw, które wynikają z faktu, że rolnik swoimi działaniem może bądź to wspierać prawa przyrody bądź też się im przeciwstawiać.

Argumenty, które przytoczono dla podkreślenia znaczenia działalności firmy SYNGENTA dla rolnictwa ujęto w tzw. „10 istotnych faktów”.

Są one następujące:

1. 40% światowej żywności nie istniałoby bez środków ochrony roślin (a przecież na świecie wciąż jeszcze ludzie umierają z głodu);

2. Bez produktów SYNGENTA każdego roku tracilibyśmy 80 milionów ton zbóż;

3. 20 miliardów litrów piwa w Europie jest wytwarzanych z jęczmienia pochodzącego z odmian SYNGENTA;

4.  Jedna trzecia światowej produkcji bratków, to odmiany SYNGENTA;

5. Co siódmy pomidor na świecie pochodzi z SYNGENTA;

6. W samej Holandii SYNGENTA uprawia ponad miliard roślin rocznie;

7. 4 miliony ton bawełny jest uprawianych przy użyciu środków ochrony roślin SYNGENTA- daje to materiał wyjściowy do produkcji 20 miliardów koszulek T-shirt rocznie;

8. SYNGENTA inwestuje ok. miliarda dolarów rocznie na badania i rozwój. Z grona 25 000 pracowników, aż 4 tysiące zajmuje się badaniami, technologią i rozwojem;

9. Produkty SYNGENTA pozwalają uzyskać 1 300 000 ton ziemniaków rocznie;

10. 70% szkockiej whisky jest produkowane z jęczmienia wytwarzanego przez SYNGENTA.

Rolnicy pytani na Konferencji przez prelegentów, co powinno stanowić o atrakcyjności środka ochrony roślin wskazywali na dwie najważniejsze dla siebie wartości: cenę preparatu i jego skuteczność. Osobiście się dziwię, że nie zwracają należytej uwagi na uboczne skutki stosowania tych preparatów dla życia biologicznego gleby (jej zdrowia), jakości wytwarzanej przy ich pomocy surowców rolnych, a zwłaszcza własnego zdrowia. Na te aspekty zwraca uwagę SYNGENTA rozwijając swój dział badawczy i angażując w ten rozwój coraz większe środki.

Współczesny rolnik, producent rolny, jak często go dzisiaj określamy podkreślając w ten sposób znaczenie produkcji, często nie zdaje sobie z tego sprawy, ale może być pewien, że kupując preparaty firmy SYNGENTA otrzymuje produkt bezpieczny, skuteczny i relatywnie niedrogi, co udowodniono w trakcie Konferencji wskaźnikami ekonomicznej efektywności stosowania tych preparatów.

Wspominałem już kiedyś o prof. Ryszardzie Manteufflu, który ekonomikę rolnictwa nazywał filozofią rolnictwa.

Usiłuję dzisiaj tą filozofię zastosować do technologii ochrony roślin za pomocą chemicznych środków i z wielka uwagą śledzę wszelkie działania zmierzające do ograniczania ujemnych skutków szeroko rozumianej chemizacji rolnictwa.

SYNGENTA tworzy „odpowiedzialne rolnictwo”. To bardzo dobry prognostyk, gdyż odpowiedzialność zwykle zaczyna się od siebie. Już dzisiaj możemy stwierdzić, że w ramach tego odpowiedzialnego rolnictwa firma odkrywa takie substancje aktywne, które wpasują się w naturalne elementy przyrody, i – jak w klockach Lego – są one w naturalny sposób wbudowywane w struktury żywe organizmów żyjących w glebie i roślinach decydując o rzeczywiście „zdrowej chemii”, która nie tylko nie daje skutków ubocznych, ale wprost przeciwnie – poprzez niszczenie patogenów roślin, zapobiega chorobom ludzi.

Część I – Ochrona roślin

Po tym filozoficznym, długim wstępie, chciałbym przedstawić kilka relacji z Konferencji SYNGENTA w Brzegu Opolskim w dniu 13 stycznia 2011 r.

Przedstawiciel regionalny firmy na woj. Opolskie, Pan Marcin Bystroński poinformował, że przechodzi do pracy w dziale doświadczalnym, a jego miejsce zajmie już od tego sezonu Pani Honorata Kałmucka, która przedstawiła się uczestnikom Konferencji.

Pan Marcin Bystroński mówi, że opłacalność produkcji zbóż można jeszcze bardziej zwiększyć stosując fungicydy firmy SYNGENTA Crop Protection takie jak TILT TURBO, OLYMPUS czy ARTEA. Wówczas ze średniego plonu zbóż wynoszącego w Polsce od 3,5-4,5 ton/ha można nawet uzyskać wzorzec COBORU czyli 8-9 ton/ha. Oznacza to, że genetyka wyprzedza już możliwości wskazując na potencjał, który powinien być przez rolnika wykorzystany.

Rolnicy oczekują od nowoczesnego fungicydu, aby zapewniał po pierwsze wysoką skuteczność, po drugie szerokie spektrum zwalczanych chorób i po trzecie – wysoki plon. Właściwości tych nie da się zapewnić przy niskiej cenie preparatu (to tak, jak gdyby chcieć kupić luksusowego Mercedesa za 30 tys. zł).

Po takim wstępie Pan M. Bystroński scharakteryzował poszczególne fungicydy podkreślając ich zalety i wskazując na korzyści ekonomiczne, czyli głównie wzrost dochodów wyliczony precyzyjnie w złotych na hektar („ile zostanie w kieszeni rolnika”).

Dla porządku rzeczy przytoczę kilka danych z owej charakterystyki:

TILT TURBO

Jest najskuteczniejszym fungicydem przeciwko mączniakowi prawdziwemu, który w tegorocznych warunkach zimy będzie miał idealne warunki do rozwoju. Jest jedynym fungicydem działającym skutecznie również w niskich temperaturach, co zawdzięcza obecności w swoim składzie fenpropidyny (450 g/l). W skład preparatu wchodzi też propikonazol (125 g/l). Dzięki takiej recepturze zwalczane są również takie choroby jak rdza brunatna, septorioza, rynchosporioza i brunatna plamistość liści. Zalecana dawka to 1 l/ha, ale w mieszance z fungicydem UNIX (0,7 l/ha) można zmniejszyć dawkę do 0,6 l/ha. Przy koszcie zabiegu 173 zł/ha można oczekiwać wzrostu dochodu w wysokości 982 zł/ha.

OLYMPUS

Ma zastosowanie w ochronie pszenicy ozimej i jęczmienia ozimego.W Niemczech występuje pod nazwą AMISTAR OPTI ze względu na zawartość strobiluryny - azoksystrobiny. Ta w połączeniu z chlorotalonilem daje wysoką skuteczność w zwalczaniu septoriozy oraz innych chorób górnych liści i kłosa. Najlepsze efekty uzyskuje się mieszając fungicyd z preparatem z grupy triazoli. SYNGENTA zaleca mieszaninę: OLYMPUS (1,5-1,8 l/ha) z ARTEA (0,5 l/ha). Podaną w fazie od liścia flagowego (sw 39) dopełni kłoszenia (sw 51).

ARTEA

Jest fungicydem uniwersalnym, skutecznym na wszystkie najważniejsze choroby grzybowe we wszystkich gatunkach zbóż ozimych i jarych. Nawet samodzielnie (pojedynczo) zastosowany jest w stanie szybko i skutecznie uporać się z chorobami. Zawiera dwie substancje aktywne z grupy triazoli: propikonazol (250 g/l) i cyprokonazol (80 g/l). Stosowany jest w dawce 0,5 l/ha od fazy strzelania w źdźbło do początku kłoszenia. Działa układowo, zapobiegawczo, interwencyjnie oraz wyniszczająco.

Pan dr Marek Tański skoncentrował się na ochronie rzepaku nawiązując do technologii zastosowania preparatów: COLZOR TRIO, TOPREX i AMISTAR. Wykład był bardzo ciekawy, gdyż wsparty szeregiem wiadomości z technologii uprawy rzepaku oraz fizjologii wzrostu i rozwoju tej rośliny. Przypomniał, ze potencjał plonotwórczy rzepaku sięga nawet 12 t/ha prognozując, że w najbliższych latach granica ta będzie coraz realniejsza do osiągnięcia.

Środki ochrony roślin firmy SYNGENTA Crop Protection mające zastosowanie w ochronie rzepaku są na ogół bardzo dobrze znane Członkom Związku zajmującym się jego uprawią ( a ci stanowią zdecydowaną większość) , dlatego też scharakteryzuję tylko niektóre z nich.

COLZOR TRIO 405 EC

Herbicyd do przedwschodowego zastosowania – do 3 dni po siewie w dawkach 2,5-4 l/ha. Zawierając 3 substancje aktywne: chlomazon (120 g/l), dimetachlor (750 g/l) i napropamid (750 g/l) daje w efekcie trzy uzupełniające się mechanizmy działania. Wysoka skuteczność w zwalczaniu chwastów z rodziny krzyżowych. Silnie ogranicza samosiewy pszenicy i jęczmienia. Zwalcza chwaty jednoliścienne - miotłę zbożową, wiechlinę roczną i wyczyńca polnego. Spektrum zwalczanych chwastów dwuliściennych jest bardzo szerokie i obejmuje wszystkie pospolite w rzepaku gatunki, jak przytulię czepną, rumianek, tasznik, mak, przetaczniki.

TOPREX

Był pierwszym na polskim rynku preparatem, który w uprawie rzepaku spełniał rolę regulatora wzrostu i rozwoju roślin oraz fungicydu zwalczającego najważniejsze choroby.

Stosowany jest zarówno w okresie jesiennym jak i na wiosnę.

Na jesieni, w dawce 0,3 l/ha, wpływa na wytwarzanie większej liczby liści, niższe osadzenie pąka wierzchołkowego, grubszą szyjkę korzeniową i dłuższy oraz mocniejszy system korzeniowy. Zastosowany na wiosnę w dawce 0,5 l/ha skutecznie zabezpiecza przed takimi chorobami, jak sucha zgnilizna kapustnych, czerń krzyżowych i szara pleśń, ale także zapobiega wyleganiu (łan jest niższy), sprzyja równomiernemu zakwitaniu łanu oraz równomiernemu dojrzewaniu łuszczyn rzepaku. W efekcie zastosowania preparatu Toprex zapewnia się roślinom optymalne warunki do tworzenia plonu poprzez lepsze wykorzystanie składników pokarmowych (korzystanie wczesną wiosną z zapasów szyjki korzeniowej, zwiększoną odporność na suszę (dłuższy korzeń może czerpać wodę z głębszych warstw gleby) i maksymalne wykorzystanie światła docierającego do łanu (łan niższy i wyrównany).

Zastosowanie fungicydu Toprex we wszystkich odmianach rzepaku- populacyjnych i mieszańcowych – dawało efekty w postaci znacznego przyrostu plonu ( w badaniach firmy latach 2007-2008 uzyskano wzrost plonu o 7,6-8,1 dt/ha).

AMISTAR

Bardzo popularny fungicyd strobilurynowy (azoksystrobina) w ochronie intensywnych plantacji rzepaku posiadający doskonałe opinie praktyków. Przy zastosowaniu preparatów Toprex i Amistar zapewnia się skuteczną ochronę przed chorobami grzybowymi przez cały sezon wegetacyjny. W opinii stosujących Amistar, przyrost plonu nasion wynosił nawet 1 t/ha. Zabieg wykonuje się zwykle w III dekadzie kwietnia, gdy rzepak znajduje się w fazie pąkowania. Wówczas preparat chroni rośliny do osiągnięcia przez rzepak fazy dojrzałości, co zwykle następuje w III dekadzie czerwca. Zwalcza szarą pleśń (Botrytis cinerea) , czerń krzyżowych (Alternaria brassicae) i zgniliznę twardzikową ( Sclerotinia sclerotiorum). Stosuje się w dawce od 0,8-1,0 l/ha. Można stosować zapobiegawczo lub natychmiast po wystąpieniu pierwszych objawów chorób – od fazy opadania pierwszych płatków kwiatowych do fazy wykształcenia pierwszych łuszczyn rzepaku.

Z nowości do ochrony plantacji kukurydzy SYNGENTA Crop Protection oferuje na sezon 2011 r. dwa herbicydy: ELUMIS i LUMAX. O znanych już rolnikom herbicydach MILAGRO EXTRA oraz CALLISTO tylko wspomniano.

W ostatnich latach, zwłaszcza na północy Polski, upowszechnia się uprawa kukurydzy na biomasę. Wzrost zainteresowania uprawą ma też związek z obecną ceną ziarna i poprawą opłacalności uprawy.

ELUMIS

Należy do herbicydów kompletnych. Stosowany powschodowo od 2 do 8 liści kukurydzy w dawce 1-1,5 l/ha zapewnia skuteczne zwalczenie chwastów jedno i dwuliściennych, w tym perzu i prosowatych. Jako substancje czynne zawiera mezotrion i nikosulfuron. Pobierany jest zarówno przez liście jak i korzenie chwastów. Można go stosować nawet w trudnych warunkach pogodowych, gdyż dzięki nowoczesnej formulacji OD środek bardzo dobrze przylega do liści chwastów uzyskując odporność na zmywanie. Pierwsze objawy działania widoczne są już po 5 dniach od zabiegu, a całkowite zniszczenie chwastów następuje w ciągu 2-3 tygodni.

LUMAX

Stosuje się go przedwschodowo, bezpośrednio po siewie kukurydzy lub bezpośrednio po wschodach – do fazy 3 liści kukurydzy. Zawiera trzy substancje aktywne: terbutylazynę (działa przez liście, lecz głównie przez korzenie), mezotrion (działa przez liście i korzenie) oraz s-metolachlor (działanie głównie doglebowe przez korzenie). Stosowany jest w dawce od 3,5-4 l/ha. Wczesne wyeliminowanie chwastów z plantacji kukurydzy zapobiega występowaniu tzw. efektu punktu granicznego ( switch point). Rośliny mają silnie rozwinięty system korzeniowy, co w zdecydowany sposób wpływa na ich późniejszy wzrost i rozwój zapewniając przyrost plonu dochodzący do 1,5 t/ha i więcej.

Na zakończenie części I chciałbym nawiązać do mądrej książki E.F. Schumachera „Małe jest piękne”. W rozdziale pt. „Jak użytkować ziemię” pisze m.in. tak:

„Największym bogactwem człowieka jest niewątpliwie ziemia. Zobaczmy, jak społeczeństwo użytkuje swą ziemię, a dojdziemy do dość pewnych wniosków dotyczących jego przyszłości… Rolnictwo w swej istocie ma do czynienia  z życiem, czyli żywą materią. Produkty rolne powstają w procesie życia, a środkiem produkcji jest gleba. Centymetr sześcienny urodzajnej  ziemi zawiera miliardy żywych organizmów, których pełne zbadanie znacznie przekracza możliwości człowieka…Jeśli jednak stać nas na szersze spojrzenie, ujrzymy ziemię jako bezcenny dar, którego „uprawa i doglądanie” jest szczęściem i obowiązkiem człowieka. Człowiek uprawiający ziemię musi mieć na uwadze przede wszystkim trzy cele – zdrowie, piękno i trwałość. Czwarty cel – jedyny, jaki uznają eksperci – wydajność, zostanie osiągnięty wtedy niemalże jako produkt uboczny.”

Mówiąc o stosowaniu chemicznych środków ochrony roślin powinniśmy stale pamiętać o tych trzech celach. Dodaję to już od siebie, aby w ten sposób uzupełnić informacje uzyskane na Konferencji SYNGENTA i chcę wierzyć, że naukowcy pracujący w tej firmie nad nowymi preparatami mają także pełną świadomość tych celów.

Reszta, ta najważniejsza, pozostaje jednak w ręku i decyzjach rolnika, który będzie stosował te środki.

Część II – Nasiennictwo

Wprowadzenia do zagadnienia dokonał Pan Michał Jakubowski – Manager Produktu przedstawiając nowego pracownika firmy , przedstawiciela regionalnego obsługującego woj. dolnośląskie Pana Andrzeja Nowaka.

Podkreślił rosnące znaczenie mieszańców przeznaczonych na biogaz i kiszonkę. Zarekomendował broszurkę dr hab. Zbigniewa Podkówki „Jak zrobić dobra kiszonkę”, którą w materiałach otrzymał każdy z uczestników Konferencji, a także aktualny  katalog mieszańców firmy.

Wyraził zadowolenie z obecnych cen ziarna kukurydzy na rynku (w styczniu 2011 r. przekroczyły już 700 zł/t), które winny wpłynąć na wzrost zasiewów w bieżącym sezonie.

O nowych mieszańcach kukurydzy firmy SYNGENTA  SEEDS mówił Pan Krzysztof Bąk.

Zwrócił uwagę na charakterystykę kilku z 27 mieszańców firmy:

W grupie mieszańców wczesnych zwraca uwagę SY COOKY, FAO 220-230, mieszaniec pojedynczy, toleruje wczesne siewy i stanowiska wolnej nagrzewające się wiosną. Nadaje się na wcześniejszy zbiór. Zapewnia wysokie, stabilne plony nawet przy zmiennych warunkach pogodowych. Ziarno typu flint – szybkie nalewanie skrobi szklistej. Wysoka zawartość skrobi oraz dobre jakościowo włókno predestynuje mieszańca do uprawy na kiszonkę. Kolba typu flex. nadaje się na wszystkie kompleksy glebowe. W doświadczeniach COBORU w latach 2009-2010 uzyskiwano 105-106% wzorca (119,6 dt/ha – 93,0 dt/ha). zalecana obsada: 80-90 tys. szt./ha.

Wśród średniowczesnych mieszańców wymienił znanego już DELITOPA FAO 240 utrzymującego pozycję lidera w kierunku uprawy na ziarno oraz NK COOLER FAO 240.

Przypomniał, że DELITOP jest mieszańcem pojedynczym o bardzo wysokim potencjale plonowania na ziarno. Plonuje stabilnie także w latach o zmiennym przebiegu pogody. Kolba typu fix, ziarno typu flint z wysoką zawartością skrobi szklistej. Wyjątkowa przydatność dla przemysłu młynarskiego i gorzelnianego. Wysoki udział skrobi i włókna strawnego decyduje o unikalnej wartości żywieniowej kiszonki. Bardzo dobra zdrowotność i oporność na wyleganie łodygowe i korzeniowe. Posiada wysokie zdolności adaptacyjne do wszystkich kompleksów glebowych (za wyjątkiem stanowisk o niskiej kulturze rolnej).

NK COOLER FAO 240 jest mieszańcem trój liniowym o bardzo wysokim potencjale plonowania na ziarno. Ziarno typu flint zawiera dużą ilość skrobi szklistej, stąd bardzo dobra przydatność dla przemysłu młynarskiego. Ziarno dobrze się wymłaca. Bardzo dobra zdrowotność roślin. Opinię o mieszańcu przedstawił w katalogu Pan Andrzej Piętka z Gospodarstwa Rolnego w Janówku k/Jordanowa. Zebrał 12 t/ha suchego ziarna o wilgotności 24% w bardzo n niekorzystnych warunkach pogodowych. Zwrócił uwagę, ze na wet przy opóźnionym zbiorze rośliny były zdrowe, nie stwierdził porażenia przez choroby grzybowe. Mieszaniec może być uprawiany na większości kompleksów glebowych.

Pan K. Bąk omówił także  mieszańca pojedynczego NK NECTA FAO 250 oraz przypomniał zalety wczesnego NK FALKONE FAO 230-240 z uwagi na jego szczególną przydatność dla przemysłu młynarskiego(kolba typu flex, ziarno typu flint). Swoją opinię o mieszańcu przedstawił w Katalogu firmy Pan Ryszard Turowski z Gospodarstwa Rolnego Zabardowice k/Oławy. Uzyskał plon  ziarna 10,5 t/ha o wilgotności 24%.

W dostarczonych przez firmę SYNGENTA materiałach (katalogi, ulotki)  zawarto informacje przydatne w podejmowaniu decyzji odnośnie wyboru preparatów i odmian szczególnie przydatnych do przyjętych i planowanych technologii uprawy.

Na niektóre z nich zwróciłem uwagę w swojej relacji.

Wykładu dr Tadeusza Wałkowskiego na temat uprawy rzepaku, z uwagi na jego wybitnie akademicki i bardzo obszerny charakter, nie mógłbym w tym miejscu przedstawić. Warto było jego jednak posłuchać dla przypomnienia sobie niby powszechnie znanych wiadomości, które jednak, w natłoku codziennych informacji, gdzieś potrafią się zagubić. Poza tym dobrze jest od czasu do czasu osłuchać się z terminologią naukową na określenie zjawisk, którym na co dzień przypisujemy niekiedy zupełnie inne nazwy.

Na zakończenie chciałbym podkreślić bardzo profesjonalne prowadzenie Konferencji przez Pana Pawła Kocela z Działu Marketingu firmy i perfekcyjne przygotowanie pozostałych prelegentów. Organizacja i przebieg Konferencji dowiodły, że można połączyć przyjemne z pożytecznym, co dla rzeszy uczestników stało się przeżyciem na długo pozostającym w pamięci.

Za zaproszenie i umożliwienie skorzystania z Konferencji chciałbym tą drogą serdecznie podziękować przedstawicielom regionalnym firmy SYNGENTA, a także Koordynatorom ich pracy, w tym zwłaszcza Panom Dariuszowi Dziubatemu z SYNGENTA Crop Protection i Michałowi Jakubowskiemu z SYNGENTA Seeds i przypomnieć, że wieloletnia współpraca Związku z firmą SYNGENTA Crop Protection zaowocowała faktem przyznania jej w 2009 r. wyróżnienia Statuetką Związku „Dolnośląskie Kłosy”.

A Noblesse oblige, czego obie strony starają się stale dowodzić.

Dyrektor Biura Zarządu
DZDiWNR we Wrocławiumgr inż. rol. Józef Inorowicz

 

Poprawiony (czwartek, 07 kwietnia 2011 18:07)

 
Kontakt

BIURO ZARZĄDU:
ul. Zwycięska 10,
53-033 Wrocław,
tel./fax : 71 316-39-01
GSM: 506-487-885; 605 611 475; 503 839-851
NIP: 894-24-68-718
REGON: 930 884 200
KRS: 0000164045
e-mail: biuro_dzierzawca@idsl.pl
Konto: ING Bank Śląski Nr 86 1050 1908 1000 0090 3030 0124 .

MAPA DOJAZDU

 

Szczęśliwego
Nowego Roku

Czy ustawa PARCELACYJNA jest dobra ?
 
Która rolnicza Agencja Rządowa w ostatnim roku działała najlepiej